Sieci FTTH (Fiber to the Home) w Polsce rozwijają się dynamicznie, jednak sama obecność światłowodu nie gwarantuje pełnej przepustowości. W rzeczywistości wiele sieci kończy się technicznie dużo wcześniej niż na złączu u klienta. Przepustowość ograniczają błędy projektowe, zbyt oszczędna segmentacja PON, przeciążone urządzenia aktywne i niedoszkoleni wykonawcy. A to wszystko dzieje się w czasie, gdy potrzeby użytkowników rosną wykładniczo – napędzane przez transmisje 8K, usługi chnurowe, smart home i rosnące znaczenie lokalnego przetwarzania danych.
W tym artykule analizujemy, gdzie faktycznie powstają wąskie gardła FTTH w Polsce i jak projektować sieci, które sprostają wymaganiom kolejnej dekady.
